Awaria młynka w ekspresie - Coffee Cave - Palarnia kawy Piła
Coffee Cave
03.04.2022
Awaria młynka w ekspresie
Awaria młynka w ekspresie

Z awarią młynka w ekspresie automatycznym rzadko poradzicie sobie sami. Zwykle usterki są poważne. Jak je rozpoznać? I czy są sposoby, by się przed nimi ustrzec?

Chcecie aromatycznej, esencjonalnej kawy? Kupujcie wysokiej jakości ziarna i mielcie je tuż przed procesem parzenia. To warunek konieczny, jeśli chcecie wydobyć z Czarnej Damy to, co w niej najlepsze! Tylko napar ze świeżo zmielonych ziaren kawowca zapewni Wam niesamowite doznania😊

To właśnie gwarantuje Wam ekspres automatyczny z wbudowanym młynkiem do mielenia ziaren. Kupujecie ulubioną kawę, wsypujcie do młynka, klikacie, a ekspres robi resztę za Was. Och, do tej wygody naprawdę szybko da się przyzwyczaić😊

Tym trudniej jest zaakceptować fakt, że młynek nie mieli kawy. A tak się czasami zdarza, że młynek zawodzi i cała przyjemność z parzenia kawy pryska jak mydlana bańka

Dlaczego tak się dzieje? Co może spowodować, że młynek odmówi posłuszeństwa? Przedstawiam Wam kilka najczęstszych usterek młynków wbudowanych w ekspresy.

Młynek wymaga czyszczenia

Młynek w ekspresie na co dzień nie domaga się naszej uwagi. W dobrej klasy urządzeniach za jego czystość odpowiada urządzenie samomyjące (uruchamia się po włączeniu). Proces wygląda tak, że maszyna pobiera odrobinę wody z pojemnika i puszcza ją przez instalację usuwając osad i resztki kawy. Woda użyta do płukania trafia następnie na tackę lub podstawionego kubka. Całość zajmuje parę sekund.

Bywa i tak, że w niektórych ekspresach będziecie mieć dostęp do młynka, więc jego zablokowani się nie musi oznaczać tragedii. Możecie spróbować rozmontować młynek i wyjąć z niego żarna. Następnie wyczyścicie je za pomocą szczotki i bezwonnego alkoholu. Po złożeniu młynka ponownie go ustawiacie. Proste? Niekoniecznie. Jednak osoby z żyłką tzw. „złotej rączki” mogą sobie poradzić.

Kawy karmelizowane mogą uszkadzać młynek

Lubicie kawy karmelizowane lub kandyzowane? Jeśli mielicie je w ekspresie, musicie wiedzieć, że młynek tego nie lubi. Zmielona kawa może doprowadzić do zablokowania młynka. To samo może się stać, jeśli zechcecie zmienić grubość mielenia ziaren, gdy proces mielenia już trwa. Możecie wówczas usłyszeć nienaturalny dźwięk dochodzący z młynka. A potem zostaniecie zmuszeni do skorzystania z usług profesjonalnego serwisu. Niestety w wielu ekspresach automatycznych sami niewiele tu zdziałacie.

Kiepska kawa uszkadza młynek

To truizm, ale warto o nim wspomnieć. Kupując niskiej jakości kawę nie tylko pozbawiacie się wielu doznań (smakowych i zapachowych), ale również możecie zaszkodzić ekspresowi. W źle wyselekcjonowanych kawach znajdują się bowiem niepełnowartościowe ziarna oraz wcale nierzadko, drobne kamienie. A od nich krótka droga do zablokowania młynka. Żaden młynek, w choćby najdroższym ekspresie, nie jest w stanie zmielić kamieni! Młynek zostanie zablokowany, a w skrajnych przypadkach może on ulec spaleniu. Czy naprawa takiego urządzenia będzie opłacalna? Nie zawsze, to ocenić musi profesjonalny serwisant.

Starte żarna w młynku do kawy

Kolejnym powodem awarii młynka do kawy w ekspresie, a jednocześnie rozwinięciem wcześniejszego punktu jest zużywanie się żaren. Część ekspresów ma żarna wykonane ze stali, część z ceramiki. Które zużywają się szybciej? Zwykle te ceramiczne, między innymi dlatego, że mielą ziarna drobniej.

Oba rodzaje żaren mogą jednak ścierać się z nadmierną prędkością, jeśli będziemy mielić w nich kiepską kawę (przepaloną, czy z zanieczyszczeniami).

Możecie oczywiście zajrzeć do młynka i ocenić w jaki stanie są żarna, jednak w większości ekspresów ich wymiana będzie skomplikowana. A co za tym idzie, ryzyko uszkodzenia innych elementów urządzenia będzie spore.

Spalony silnik w młynku

To dość częsta usterka w ekspresach. Spowodowana ona może być przez wspomnianą blokadę żaren, ale też przez przeciążenie np. gdy do młynka wsypie się zbyt dużo ziaren. Naprawdę dopychanie ziaren do pojemnika, o jeszcze jest ciut miejsca, jest nieopłacalne. Zdarza się też, że za awarię młynka odpowiada podłączenie urządzenia do gniazdka o zbyt dużej mocy. Takich błędów to, w gruncie rzeczy delikatne, urządzenie nie wybacza

Młynek nie mieli – awaria elektroniki

Kochamy ekspresy za wygodę, jaką nam zapewniają. Lubimy, gdy wystarczy nam kilka kliknięć, by wybrać rodzaj, objętość czy moc naparu, prawda? Wszystko to możliwe jest dzięki elektronice. A elektronika, jak elektronika – lubi się zepsuć. Panel nie reaguje na nasze polecenia, młynek się nie załącza i cały proces nie rusza. Klops

Co się stało? Co uszkodziło panel sterujący?

Może to być woda, która zalała układ elektroniczny. Może to być przepięcie. W obu przypadkach wizyta w serwisie będzie nieunikniona. A może i zakup nowego ekspresu czaić się już będzie na horyzoncie…

Może być też tak, że kontroli świecą, a my wyłączymy ekspres, odłączymy go od prądu i po chwili problem zniknie😊 Część dostępnych na rynku ekspresów ma „na pokładzie” specjalne procedury testowe. Włączacie je, a one sprawdzają ekspres element po elemencie. Mogą Wam one kazać opróżnić tackę lub wyczyścić zaparzacz i na tym kłopoty się skończą. Może się jednak okazać, że usterka jest znacznie poważniejsza. Co wówczas? Oczywiście, że serwis.

No chyba, że zainwestowaliście w ekspres do kawy, który test sprawności podzespołów przeprowadza po każdym włączeniu. To dodatkowa ochrona, za którą oczywiście trzeba dodatkowo zapłacić.

Młynek nie mieli, bo pompa…

W hierarchii omawianych usterek ta jest bodaj najpoważniejsza. Polega ona na tym, że pompa odpowiedzialna za ciśnienie podczas parzenia kawy nie spełnia swojego zadania, więc z kawy nici. Czy można ją naprawić? Owszem, ale musicie liczyć się ze stosunkowo wysokimi kosztami. Jeśli więc serwisant powie Wam: to pompa, a wasz ekspres jest leciwy, rozważcie tutaj ekonomiczne aspekty naprawy.

WSPÓŁPRACA
Zainteresowany współpracą?
Oferta dla firm
Coffe Cave world map